z cyklu Ciekawe – Przerzeczyn Zdrój

Mimo sezonu, czasem udaje mi się zatrzymać na chwilę, by spotkać się ze Znajomymi.

Tak też było i teraz. Podczas mojej ostatniej wizyty we Wrocławiu spotkałam się z M.S. Uwielbiam słuchać Jej opowieści. Tym razem wspomniała o swoim referacie o Hugo Ulbrichu… I przy sposobności opowiedziała o Przerzeczynie Zdroju (co za nazwa! dyslektyk nie ma szans! :D)

Pozwalam sobie wkleić cytat z M.S., bo i tak publicznie zamieszczony:

W tym to Przerzeczynie-Zdroju urodził się 10 listopada 1867 roku Hugo Ulbrich, wrocławski rysownik i grafik. A na dzisiejszej konferencji Bożena Mirek, wielka pasjonatka lokalnej historii i autorka monografii o swojej wsi, niezwykle frapująco opowiedziała historię listu znalezionego podczas remontu dachu kościoła w 2003 roku. Listu napisanego w 1834 roku przez dwie córki miejscowego pastora (56 i 50 lat) do … przyszłych mieszkańców Przerzeczyna-Zdroju. Taka to ciekawa historia 🙂  A list z zaświatów przejmujący…

Oto przy sposobności artykuł z Gazety Podróże:

 http://podroze.gazeta.pl/podroze/1,114158,7211693,Polska_nieznana__Przerzeczyn_Zdroj___epitafia_w_zdroju.html

No i poniżej link do strony Muzeum Zamkowego w Malborku, z akwafortą Hugo Ulbricha…

Piękny widok Wiadomego Zamku

I konkluzja – często koledzy po fachu i znajomi dziwią mi się, że nie chcę wyjeżdżać za granicę z grupami, że nie chcę zwiedzać…

Ja się dość świata nazwiedzałam.

Teraz czas na Polskę… Jakkolwiek górnolotnie to brzmi.

Nie muszę wyjeżdżać poza granice. Tutaj mam listę KONIECZNYCH do odwiedzenia miejsc aż nadto długą.

😀

Published in: on 15 września 2012 at 19:46  Dodaj komentarz  

GŁOSOWANIE NA Mistrza Gałązkę i jego Gothic Cafe

Kochani przyjaciele Gothic Cafe.

W mieście trwa konkurs na najlepszy lokal Powiatu Malborksiego.

Każdy kto podziela opinię że GOTHIC CAFE jest NAJLEPSZA, niech wyśle SMS kod: lokaldm.6

na numer 72355

koszt 2,46 PLN brutto

Published in: on 15 września 2012 at 18:57  Dodaj komentarz  

Meandry niedzielne

Wciąż nie zrobiłam porządku w sezonowych zdjęciach i w notatkach z tras. Nie mam na to czasu. Na to przyjdzie chwila już po sezonie – może w grudniu po ostatniej wycieczce. Wtedy posegreguję zdjęcia, dopiszę komentarze i umieszczę na blogu.

Ale, mimo tego mam jednak coś niecoś.

Mam parę zdjęć z dzisiejszego „objazdu trasy”, jaki musiałam zrobić przed następną wycieczką dawnych mieszkańców Żuław (nie tylko zresztą Żuław).

Daruję sobie uszczypliwości na temat stanu tak cmentarzy jak i niektórych domów podcieniowych, które tracimy przez …  i tu proszę sobie samemu dopisać, przez co…

No więc dość goryczy – Żuławy są tak piękne, że nawet usilne starania, by je przez ostatnie przeszło 60 lat zniszczyć, nie dały rezultatu.

W załączonym krótkim filmiku na youtube pokazałam to, co mi dzisiaj „wpadło” w obiektyw 🙂

No i chmury… Od paru lat zauważyłam, że najczęściej da się filmować tylko chmury. Jest ich więcej i częściej wiszą nisko nad polami, niż dawniej. A że są malownicze, to i chętnie je fotografuję…

A przy sposobności wpadliśmy na obiad do Mistrza Gałązki, i zachwyciliśmy się zupą kurkową, pierogami, czarnym kurczakiem i omletem rycerskim…  Zachwyt trwa i chyba wymaga powtórki w niedługim czasie…

Kuriozum…

Przepraszam wszystkie moje Grupy, którym obiecywałam wizytę we wspaniałym (jak  się wydawało) Muzeum (MHMG w Gdańsku) i ogladanie plafonu z poziomu podłogi…

Niestety – bezduszność i brak wyobraźni tzw. „stosownych” czynników spowodowały, iż jest to niemożliwe.

W zwiazku z tym – przygotowałam programy na inne obiekty, gdzie nie ma obostrzeń rodem z PRL-u.

Pozdrawiam z trasy i do zobaczenia 🙂

Published in: on 9 sierpnia 2012 at 21:23  Comments (1)  

Lato – sezon i cisza ;)

Jak co roku – i tym razem przepraszam moich Wiernych Czytaczy za ciszę 🙂

Nie mam kiedy sklecić wpisów, bowiem nie mam ani jednego dnia wolnego – aż do końca sierpnia. Wtedy siądę i posegreguję notatki ważne i najważniejsze, a także zdjęcia.

Ponieważ znacznie przekroczyłam limit zdjęć na blogu – muszę teraz je formować w prezentację filmową, a na to także potrzeba wolnej „chwili”. A tej akurat mi brakuje 😉

Obiecuję poprawę i … zapraszam do czytania poprzednich wpisów – a jest ich 271 🙂

Acha !! i oczywiście pozdrawiam wszystkich w biegu i z trasy 🙂

Published in: on 15 lipca 2012 at 21:23  2 Komentarze  

Z cyklu Ciekawe – Wieliczka i jej rynek…

Niesłychane malowidło „3D” odsłonięto na Rynku Górnym w Wieliczce…

Utarło się, że wszyscy zawsze „lecą” do kopalni soli, i w zasadzie znajomość Wieliczki ogranicza się wyłącznie do Szybu Daniłowicza. A tymczasem to urocze miasto.

No i teraz – odkąd Rynek Górny zyskał nową atrakcję – ja na pewno będę tu przyprowadzała moje grupy.

Pozostała mi jeszcze wizyta w Zamku Żupnym, bo dotychczas zawsze bywam w Wieliczce w poniedziałki, kiedy to muzeum jest zamknięte 😦

Swoją drogą, szkoda, że muzealnicy wieliccy nie pomyśleli o turystach… Lato to przecież także poniedziałki…

Oto parę migawek fotograficznych z Wieliczki.

Podoba mi się tam – a wystawa fotograficzna obrazująca znaleziska podczas modernizacji ulic wokół Rynku Górnego powinna zostać na przysłowiowe „zawsze” 😉

Ten pokaz slajdów wymaga włączonego JavaScript.

Uzupełnię ten wpis, jak tylko znajdę czas na zrobienie prezentacji w youtube, bo na razie wyczerpałam miejsce na zdjęcia 😀

Published in: on 7 lipca 2012 at 21:39  Dodaj komentarz  

… pamięć ?

Postanowiłam jednak nie zabierać moich gości na cmentarz w Rynarzewie… Nie wiem jak to zrobię, ale nie mogę doprowadzić do tego, żeby ZOBACZYLI, JAK się traktuje  pamięć po tych, którzy odeszli. Moi goście pochodzą z Rynarzewa, a ich rodziny wyemigrowały do Stanów w drugiej połowie XIX wieku…

Znamienne słowa osoby spod kościoła, kiedy pytałam o drogę na cmentarz: „A ten niemiecki? a nie, tam to same chaszcze, pozna pani, koło krzyża… Nasz jest zadbany…”

Jakże znamiennie i szyderczo w świetle tego brzmią słowa ze strony internetowej miejscowości:

„Pokolenia są dumne z czynów swoich przodków. Pielęgnują swe rodzinne tradycje i przekazują następnym pokoleniom.”

Pokolenia, które nastały po kataklizmie II wojny światowej również wiele zawdzięczają tym, których miejsce zajęły. Zajęto gotowe domy i pola… Wystarczyłoby okazać tylko odrobinę szacunku…

Nie potrzeba gloryfikacji.

Szacunek wystarczy.

Published in: on 25 czerwca 2012 at 23:19  8 Komentarzy  

Z cyklu Ciekawe – Malbork – rozwiązanie zagadki płyty ze Wschodniego Tarasu

Od wielu lat ciekawiła mnie pewna płyta nagrobna wystawiona na Tarasie Wschodnim Wiadomego Zamku. Jako, że wszelkiej maści i autoramentu Zagwozdki duże i małe nie dają mi spokoju, tak też było i tym razem. Przeszkodą – jak zwykle – okazało się wychowanie w sferze wpływów Imperium Brytyjskiego… Czyli nieznajomość języka niemieckiego 😉

Ale przy pomocy życzliwych i cierpliwych znajomych i Znajomych – udało mi się dotrzeć do informacji na temat rodu Oelsnitz. Jednakże jak to bywa w życiu – tzw. kłody pod nogi i koniec… poszukiwania wylądowały na dług czas w przysłowiowej szufladzie.

A tu proszę – dzisiaj „wchodzę na FB” i CO widzę ???!!!

Rewelacyjne wytłumaczenie zagwozdki!!!

Dziękuję !!!!

O ileż łatwiej teraz mi będzie o tej płycie opowiadać moim grupom!

Magia Bursztynu – Bursztyn Magiczny

Będzie krótko – bo efekt wizualny się liczy a nie lektura:)

Nie tak dawno odwiedziłam pracownię pewnego Artysty bursztynnika. Artysta jest znany – i uznany, jednak bardziej poza granicami kraju (tu na myśl nieodparcie przychodzi los Christopha Mauchera).

Kolekcja Mistrza – zaprezentowała się niemal w pełni barw… Dzieła sztuki, jakie Artysta wyczarował z tego Magicznego Kamienia Bałtyku, nadają się do najlepszych kolekcji światowych.

TUTAJ zamieszczam krótką prezentację – bowiem Mistrz zezwolił mi na robienie zdjęć a także na zamieszczenie ich na tej stronie 🙂

Z cyklu Ciekawe – Bogdan Gałązka na trawie – polecam – bo świetnie się słucha!!!

Zapraszam do posłuchania gawędy o Sztuce Gotowania, o Pasji do Prawdziwej Kuchni.

Opowiada sam Chef Gałązka – (właściciel pomarańczowego roweru) 🙂 a TV Malbork nagrywa…

A tak na marginesie – można się naprawdę ogrzać tym Jego optymizmem, przyjaźnią do świata i pogodą ducha.

Może nawet spróbuję ugotować zupę według Jego przepisu 😉 podaje przepis na końcu rozmowy …

Published in: on 14 czerwca 2012 at 23:33  Comments (1)