… pamięć ?

Postanowiłam jednak nie zabierać moich gości na cmentarz w Rynarzewie… Nie wiem jak to zrobię, ale nie mogę doprowadzić do tego, żeby ZOBACZYLI, JAK się traktuje  pamięć po tych, którzy odeszli. Moi goście pochodzą z Rynarzewa, a ich rodziny wyemigrowały do Stanów w drugiej połowie XIX wieku…

Znamienne słowa osoby spod kościoła, kiedy pytałam o drogę na cmentarz: „A ten niemiecki? a nie, tam to same chaszcze, pozna pani, koło krzyża… Nasz jest zadbany…”

Jakże znamiennie i szyderczo w świetle tego brzmią słowa ze strony internetowej miejscowości:

„Pokolenia są dumne z czynów swoich przodków. Pielęgnują swe rodzinne tradycje i przekazują następnym pokoleniom.”

Pokolenia, które nastały po kataklizmie II wojny światowej również wiele zawdzięczają tym, których miejsce zajęły. Zajęto gotowe domy i pola… Wystarczyłoby okazać tylko odrobinę szacunku…

Nie potrzeba gloryfikacji.

Szacunek wystarczy.

Published in: on 25 czerwca 2012 at 23:19  8 Komentarzy