Steblewo – suplement

Jak to bywa w życiu – poglądy czasem trzeba zmienić, bo życie zaskakuje – pozytywnie.

I tak też jest w Steblewie, już kiedyś przeze mnie opisanym.

Coś tam „drgnęło”. Drgnęło w postrzeganiu „swojego miejsca na ziemi” przez mieszkańców. Widać to już w okolicach ruin kościoła, i wokół kaplicy Wesselów.

I o tym właśnie traktuje kolejna audycja niezmordowanego Dominika Sowy (Radio Gdańsk).

Ach, gdybyż jeszcze dało się zdobyć pieniądze na steblewskie domy podcieniowe! Szkoda, że „wyżej” nikt nie widzi potrzeby zabezpieczania tych wyjątkowych zabytków przeszłości, bo niedługo z miejsca unikatowego na mapie Europy (nigdzie indziej nie ma tylu takich domów podcieniowych, co właśnie tu, w północnej Polsce) staniemy się miejscem zwyczajnym 😦

Published in: on 22 lutego 2012 at 12:33  2 Komentarze