Dureń czyli rozrywki duchowe ;)

Nie będzie wprowadzenia do tego komiksu. Bo przyznam się, że w życiu w durnia nie grałam ;). Inna sprawa, że ja w ogóle w karty nie lubiłam i nie lubię grać, bo to dla mnie strata czasu. Tyle jest wspaniałych książek do przeczytania, że zawsze mi żal było życia na karty. Ale duchy, to co innego. Nawet jeśli cokolwiek marnują, to na pewno nie życie. Czy więc karty to najlepsza ich rozrywka ? Myślę, że nie – czego dowodem są liczne „spotkania” z dziwnymi zjawiskami w Wiadomym Zamku.

A swoją drogą, to musi być miłe móc do kogoś powiedzieć „durniu” tak bezkarnie 🙂

The URI to TrackBack this entry is: https://czaykowska.com/2011/02/12/duren-czyli-rozrywki-duchowe/trackback/

RSS feed for comments on this post.

2 KomentarzeDodaj komentarz

  1. Thanks for ones marvelous posting! I seriously enjoyed reading it, you happen to be a great author.

    I will ensure that I bookmark your blog and will come back in the foreseeable future.
    I want to encourage you to ultimately continue your great posts, have a nice day!

  2. Howdy! Do you use Twitter? I’d like to follow you if that would be okay.
    I’m definitely enjoying your blog and look forward to new updates.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: