Wigilia – kolejna

I znowu grudzień. Święta.

Coraz więcej ludzi świętuje wyjeżdżając, bądź do tzw. ciepłych krajów, bądź „w Polskę”. A to oznacza, że wciąż więcej ludzi opuszcza domy, by zerwać z niezdrową tradycją obżarstwa na siedząco. Także coraz więcej Pań domu (zwłaszcza z młodego pokolenia) rezygnuje z maratonu kuchennego, powodującego padanie na twarz po szale przygotowań. Zamiast tego – robi się teraz zakupy – zamawiając składniki wieczerzy wigilijnej tak, by raczej mieć czas dla siebie, rodziny. I żeby zachować pogodną twarz i radość. Radość ze spotkań w miłym gronie. Może z Rodziną, może z Przyjaciółmi. Ale na pewno radość z chwili wolnego…

Bo przecież bez względu na to, czy jest się wierzącym czy agnostykiem – grudniowe święta są okazją do zwolnienia w tym wszechwładnym i wszechobecnym wyścigu szczurów; w szale starań utrzymywania się na powierzchni (mam na myśli coraz gorsze, wbrew hura-propagandzie, warunki bytowania zwykłych ludzi w kraju)… Są okazją do lenistwa w poczuciu dobrze spełnionego, czy wypełnionego, roku.

                                                                            * / *

Kiedy jechałam do Gdańska po zamówiony tort na kolejne urodziny  mojego Starszego Dziecka, w okolicach ujścia Kanału Raduni do Motławy uderzyło mnie piękno szarego Miasta. Bez śniegu, Gdańsk jesienny raczej, niż zimowy, z głową w chmurach, we mgle dającej ciszę poranka przedwigilijnego.

I tak w zachwycie przystanęłam na chwilkę. To też święto – taki widok na wyłączność.

Na zakończenie – TUTAJ garść ciekawych informacji skąd się wzięły tradycje świąteczne. Wiemy doskonale, jak „obłaskawiano” tzw. pogańskie zwyczaje – ale tutaj zostało to ciekawie opisane. 🙂

Published in: on 26 grudnia 2011 at 00:20  Comments (1)  

The URI to TrackBack this entry is: https://czaykowska.com/2011/12/26/wigilia-kolejna/trackback/

RSS feed for comments on this post.

One CommentDodaj komentarz

  1. Az strach pomyslec jak piekny bedzie Gdansk , gdy wskrzesi sie w dobrym stylu
    „wyspe spichrzow”.
    Fotki piekne.


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: