Dobre Miasto

Położone w województwie warmińsko-mazurskim, w powiecie olsztyńskim, ma około 10,5 tysiąca mieszkańców.

Ktoś, kto zajedzie przez przypadek – bez przygotowania, może nie docenić piękna tego miejsca. No, bo jak tu zachwycać się blokami z czasów PRL-u ??

Ale – Dobre Miasto (Guttstadt) naprawdę warto odwiedzić, choćby wyłącznie dla wspaniałej kolegiaty!

Tak w ogóle, przypuszcza się, iż nazwa miasta – owo Guttstadt,  jak w nawiasie powyżej – pochodzi z języka pruskiego (gudde) i pierwotnie oznaczało zarośla. Od lat 30-tych XIV łacińskie: Bona Civitas było zapisem nazwy miasta. Miasta – bowiem 26 grudnia 1329 roku otrzymało ono prawa miejskie od Henryka II Wogenap – biskupa warmińskiego. Miasto otoczono murami obronnymi jeszcze w wieku XIV i otwarto na świat trzema bramami: Ornecką, Łąkową i Głotowską. Baszta Bociania – tak popularna i będąca niejako symbolem Dobrego Miasta – jest dziś widomym świadectwem owych umocnień miejskich.

Dobre Miasto należało do Diecezji Warmińskiej (utworzonej w 1234 roku). Od końca wojny trzynastoletniej do I rozbioru w roku 1772 –  podlegało Koronie Polskiej. W tzw. międzyczasie – podczas wojny polsko-krzyżackiej w latach 1519-21 – było okupowane przez wojska wielkiego mistrza Albrechta (Hohenzollerna). Wtedy też skarbiec kolegiaty został obrabowany. Następne nieszczęście wojenne – to lata 1626-29 – okupacja szwedzka – tym razem to z kolei biblioteka została „zabezpieczona”… II wojna światowa przyniosła miastu zniszczenia niemal w 65 procentach – a resztki skarbca i księgozbiorów „uległy rozproszeniu”… Unicestwiona została zabudowa rynku, którego nie odbudowano, więc dzisiaj straszy blokowiskiem… Ale na szczęście zachowało się nieco zabudowy „z tamtych czasów” nieopodal kolegiaty.

Zachował się szczęśliwie budynek dawnego kościoła ewangelickiego – projektu samego Fryderyka Schinkla (zgodnie z powiedzeniem, ze za każdym zakrętem musi być choć jeden Schinkel).

No i zachowały się zabudowania kapituły kolegiackiej z samą kolegiatą.

Patronką miasta jest Katarzyna Aleksandryjska, zaś herbem – jeleń trzymający gałązkę w pysku.

Dobre Miasto jest siedzibą kapituły kolegiackiej, reaktywowanej dekretem prymasa Wyszyńskiego w roku 1960. Pierwotna kapituła kolegiacka diecezji warmińskiej utworzona została przez biskupa Hermana z Pragi (tego od kościoła Św. Janów w Ornecie) w roku 1341. Najpierw z siedzibą w Pierzchałach koło Braniewa, potem w Głotowie (piękną kratę ogrodzenia tamtejszej chrzcielnicy wykonał kowal z Dobrego Miasta) aż w końcu – od 20 listopada 1347 roku – siedzibę znalazła w Dobrym Mieście właśnie. W roku 1772 – w wyniku rozbioru – Warmia dostała się Prusom i od tego czasu stopniowo pozbawiano kapitułę posiadłości i wpływów. W roku 1810 likwidacji uległy wszystkie zgromadzenie tak zakonne jak i świeckie – a więc także i kapituła kolegiacka. Reaktywacja nastąpiła dopiero po II wojnie światowej…

No, i jeszcze jedno – warto pamiętać, że z Dobrego Miasta pochodził Friedrich Ernst Dorn, odkrywca radonu (pierwiastek chemiczny emitowany z radu) . Jeden z obrońców Westerplatte – Wacław Ciepłucha – mieszkał i pracował w Dobrym Mieście – jako kowal w Warmińskiej Fabryce Maszyn Rolniczych. Zmarł w roku 2004 i pochowany został na dobromiejskim cmentarzu komunalnym. W Dobrym Mieście urodził się Waldemar Milewicz – dziennikarz i korespondent wojenny – zginął w Iraku w roku 2004.

I tyle oschłych informacji.

Teraz zauroczenia:

Kolegiata…. Wspomniałam o kolegiacie. A więc koniecznie parę słów o niej, bo jest największą halową świątynią Warmii (a drugim, co do wielkości kościołem warmińskim). I właśnie to ona wraz z zespołem zabudowań kolegiackich jest głównym celem wycieczek do Dobrego Miasta.

Budowę kościoła rozpoczęto w latach 50-tych XIV wieku, ukończono w końcu lat 80-tych za biskupa Sorboma (to za jego czasów biskupom warmińskim nadany został tytuł księcia Cesarstwa Rzymskiego). Cały zespół kolegiacki stanowi nieregularny czworobok – rozszerzający się ku zachodowi. Po stronie północnej znajduje się kościół p.w. Najświętszego Zbawiciela i Wszystkich Świętych, po zachodniej i południowej stronie znajdują się budynki mieszkalne kanoników (obecnie mieści się tam Dom Rekolekcyjny). Nadto po południowej stronie znajduje się jedna z dwu bram – Brama Młyńska. Skrzydło wschodnie mieści pozostałość dawnego domu biskupów, zakrystię oraz bramę ku miastu.

Sam kościół to trójnawowa hala bez wydzielonego prezbiterium. Wnętrze kościoła ma około 60 metrów długości i ponad 20 metrów szerokości. Piękne gwiaździste sklepienia – w nawach bocznych czteroramienne, a w nawie głównej 8-ramienne – wznoszą się na wysokości około 18m. Przez całość sklepienia nawy głównej biegnie tzw. żebro przewodnie. Sklepienia podparte są ośmiobocznymi filarami, przy których znajdują się ołtarze. I tutaj mamy niemal do przysłowiowego wyboru i koloru: bowiem są tu ołtarze późnogotyckie, barokowe i neogotyckie.

Zachowały się stalle z wieku XVII z niespotykanymi stopniami – figury leżących lwów z wieku XIV. Owe lwy pochodzą z pierwotnych stalli. I są … pełne uroku. Niemi świadkowie historii, z tym samym uśmieszkiem od wieków patrzący na stopy zwiedzających świątynię.

Świetnym zabytkiem jest ołtarz Trójcy Świętej z końca XVII wieku z przedstawieniem Tronu Łaski z wieku XVI. Powszechnie ocenia się go jako „dzieło z kręgu mistrza Wita Stosza, także jako dobre dzieło gdańskie”.

No i zamykający nawę południową Ołtarz Mariacki z lat 30-tych XIV wieku – z relikwiami Św. Innocentego… Zwraca uwagę ołtarz główny – fundacji biskupa Adama Stanisława Grabowskiego – łudząco podobny do ołtarza fromborskiego (figury Św. Wojciecha i Stanisława rzeźbione przez Krzysztofa Perwangera – ex-burmistrza Tolkmicka )…

Koniecznie trzeba przyjrzeć się ambonie. A także – zajrzeć na krużganki zabudowań pokapitulnych… I to wcale nie koniec litanii zachwycających elementów składających się na to, że kościół w Dobrym Mieście jest absolutną koniecznością na trasie…

Ale to – trzeba samemu zobaczyć…

Published in: on 12 kwietnia 2010 at 23:20  Dodaj komentarz  

The URI to TrackBack this entry is: https://czaykowska.com/2010/04/12/dobre-miasto/trackback/

RSS feed for comments on this post.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: